Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wstęp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wstęp. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 grudnia 2012

Rodzina Soulwaker - wprowadzenie!


Zaczynam specjalną serię postów dotyczących gry Star Wars: The Old Republic, gry w którą gram nałogowo już ponad rok (od pierwszego dnia Early Acces). Dzisiaj wprowadzenie, poznacie wszystkie moje postaci, podstawowe dane o ich klasie, roli i stronie Mocy oraz zobaczycie zdjęcie drzewa genealogicznego całej rodziny. Kolejne posty - publikowane dość nieregularnie i przeplatane wpisami na inne tematy - będą już dotyczyły poszczególnych bohaterów, nakreślę w nich ich historię, charakter oraz powspominam najlepsze momenty z gry!


Thimburd
Jedi Guardian, Republika
Mężczyzna, Twi'lek, Jasna Strona, Tank
[endgame]



Apophisos
Sith Assassin, Imperium
Mężczyzna, Sith, Jasna Strona, Damage
[endgame]




Colat
Commando, Republika
Mężczyzna, Zabrak, NeutralnyHealer 
[endgame]




Drobinka
Jedi Sage, Republika
Kobieta, Człowiek, Jasna Strona, Damage




Bubishon
Operative, Imperium
Mężczyzna, Rattataki, Ciemna Strona, Damage



Evelaya
Jedi Sentinel, Republika
Kobieta, Sith, Ciemna Strona, Damage



Neyttla
Gunslinger, Republika
Kobieta, Mirialanka, Ciemna Strona, Damage




Thi'shi'nuruodo
Powertech, Imperium
Mężczyzna, Chiss, Neutralny, Tank




Onorios
Sith Warrior?, Imperium
Mężczyzna, Cyborg, Ciemna Strona, ?


W planach:
Jedi Shadow (Miraluka, mężczyzna, tank)
Scoundrel (Cathar?, mężczyzna, healer)
Sith Sorcerer/Mercenary (Twi'lek, kobieta, damage/healer)



Soulwaker Legacy

Mój główny bohater, Thimburd, jeden z najpotężniejszych Jedi w Galaktyce, ma córkę Drobinkę. Matką, a zarazem żoną Thimburda, jest Jedi Kira Carsen. Colat - dowódca sławnego oddziału Havoc - jest mężem Drobinki, a główną rywalką Thimburda i jego rodziny jest złowroga przemytniczka Neyttla i jej wrażliwy na Moc syn, Onorios.

Głównym sojusznikiem Thimburda jest Apophisos, ambitny Lord Sith chcący obalenia Imperatora oraz połączenia Republiki i Imperium. Jego córka, Evelaya, która postanowiła zostać Jedi, to owoc jego związku z Asharą Zavros. Ambitny łowca nagród Thi'shi'nuruodo jest mężem Evelayi. Głównym rywalem Apophisosa jest Bubishon, tajny agent Imperium.

Dla nieświadomych: te "zależności" rodzinne to mój czysty wymysł nie mający żadnego odzwierciedlenia w rozgrywce i questach klasowych, po prostu wszystkie postaci są zjednoczone pod jednym Legacy - "nazwiskiem" przypiętym do danego konta - i istnieje możliwość budowania w jego ramach drzewa genealogicznego.


Poziomy oraz wizerunki postaci z dnia: 10 grudnia 2012. 
Legacy Level: 37. Czas gry: 1167 godzin.

czwartek, 23 sierpnia 2012

Nowy Blog - Wprowadzenie


Dobry Wieczór, mam na imię Mieczysław i postanowiłem założyć bloga. Żart - mam na imię Jakub, ale uważam, że imię Mieczysław jest zabawne.

Oto mój pierwszy wpis, prawdopodobnie też ostatni, chociaż kto wie, może się wkręcę i chęć napisania czegokolwiek nie ograniczy się do jednorazowej przygody powiązanej z wyjątkowo nudnym i smutnym wieczorem. Mimo depresyjnego wstępu zaznaczę, że nie będzie to blog smutny, na czego dowód wklejam następujące zdjęcie:


Żart - to nie zdjęcie, a gif (bo się rusza). Tak czy inaczej, po tym niezwykle zabawnym wstępie mogę przejść do konkretów:

Jestem lewakiem/wolnościowym socjalistą/anarchopacyfistą i się tego nie wstydzę, więc jeśli w Twoich ustach i głowie te określenia mają wymiar skrajnie negatywny, to możesz zostać, ale proszę, bądź grzeczny, bo będę się gniewał. Jestem też fanatykiem Star Wars oraz fanem fantastyki, więc jeśli lubisz Star Trek, Zmierzch bądź Starship Troopers (ten film to tragedia i każdego kto się nim zachwyca uważam za podczłowieka!) albo nie lubisz Gwiezdnych Wojen "bo się dzieje w kosmosie i są lasery" to Cię nie lubię ;)

Lubię hipsterów, punków, nerdów i kobiety - jeśli jesteś jednym/jedną z nich, to znaczy, że możesz zostać moim przyjacielem. Mam też neutralny/pozytywny stosunek do gotów, lewicowców w swetrach oraz fanów anime - również masz szanse na pozostanie moim przyjacielem, ale musisz mieć umyte włosy i - jeśli jesteś facetem - nie pokazywać mi stóp. Ciekawostka: jestem podofilem, i jeśli teraz myślisz, że to oznacza pedofila, to znaczy, że musisz się dokształcić przez Google. Nie lubię skinów, chyba, że to komuniści - czerwoni skini są interesujący i chciałbym kiedyś jakiegoś poznać. Poza tym nie lubię nacjonalistów, korwinistów, radykalnych konserwatystów oraz fanatyków religijnych - bleeh!

Więcej o sobie Wam nie powiem, nie zdradzę co lubię jeść, co studiuję, gdzie pracuję i jakie są moje marzenia - to na pozostałe notki w których mam zamiar (o ile nie złapie mnie lenistwo na które cierpię od urodzenia) coś ciekawego napisać, niekoniecznie o sobie - bo to nudne - ale liczę, że się Wam spodoba.

Zaczynacie pewnie wyglądać tak:


...i zastanawiać "co za beznadziejne brednie to lewackie ścierwo tutaj wypisuje", ale potraktujcie to jako scenę z pierwszego odcinka pierwszego sezonu jakiegoś amerykańskiego sezonu - tę scenę która się rozgrywa jeszcze prze openingiem: nie wiesz co się kurwa dzieje, ale masz ochotę poczekać kilka minut, żeby dowiedzieć się czegoś więcej (tak wiem, po prostu jedna aktorka ma piękną buzię i chcecie dłużej popatrzeć, ale poudawajmy przez chwilę, że to o fabułę się rozchodzi).

Piosenka na dzisiaj: http://www.youtube.com/watch?v=T0ra-mcSNvw

Do zobaczenia wkrótce!

PS Post ma dość buracką wymowę - urażonych przepraszam i obiecuję worek cukierków.